Michaił Tal

Michaił Tal (9 XI 1936 – 28 VI 1992) panował na szachowym tronie zaledwie przez rok i pięć dni. Jego błyskotliwe, szybkie ataki z wieloma poświęceniami i komplikacjami wywarły olbrzymi wpływ na rozwój myśli szachowej w drugiej połowie XX wieku. Był prawdziwym cudownym dzieckiem: mając 3 lata już czytał, jako pięciolatek obliczał w pamięci skomplikowane zadania matematyczne, dysponował znakomitą pamięcią i absolutnym słuchem muzycznym.

Naukę w szkole rozpoczął od razu od trzeciej klasy, a po ukończeniu 15 roku życia wstąpił na wydział filozoficzny Uniwersytetu Łotewskiego. Szachy poznał mając 7 lat /jego ojciec miał I kategorię szachową/. Michaił Tal przyszedł na świat z trzema palcami prawej dłoni -rzecz dostrzegalna na niektórych zdjęciach- choć starał się ukrywać przed obiektywami fotoreporterów tę wadę. W 1960 roku po wygraniu z Botwinnikiem 12,5 : 8,5 został ósmym, w owym czasie najmłodszym mistrzem świata w historii szachów: liczył sobie wtedy 23 i pół roku (rekord ten pobił dopiero Garri Kasparow w 1985 roku, dokładnie w urodziny Tala) . Jednak w 1961 roku przegrał rewanż z Botwinnikiem 8 : 13 i utracił szachową koronę. W 1966 roku startując na Olimpiadzie Szachowej na Kubie, Tal nie grał w pierwszych czterech runach z powodu uderzenia butelką po głowie, w czasie tańca w nocnym barze. Grał potem z zabandażowaną głową, a blizny na głowie pozostały mu do końca życia. Przez następne lata szło mu trochę słabiej. Przyczyną tego była coraz silniejsza choroba nerek. W listopadzie 1969 roku zdecydował się na operację usunięcia chorej nerki. Zaczął się lepiej czuć i grać. W latach siedemdziesiątych Tal rozegrał 83 pojedynki bez przegranej! Od października 1973 roku zdołał rozegrać bez przegranej 7 turniejów i 93 łącznie partie. Absolutny rekord świata! Tal sześć razy zdobywał złoty medal mistrzostw Związku Radzieckiego. Umarł w moskiewskim szpitalu i został pochowany w rodzinnej Rydze (Łotwa) . Odszedł zbyt wcześnie. Odszedł, zostawiając nam swoje partie, swoje zagadki i legendy. Pozostawił niezatarty ślad w historii szachów. Nazywano go „czarodziejem z Rygi”.

Możliwość komentowania jest wyłączona.